Twój głos zasługuje na więcej niż plik na komputerze
Stwórzmy razem książkę, która stanie się dla kogoś brakującym puzzlem. Zacznij od krótkiej, bezpłatnej rozmowy.
Umów bezpłatną rozmowęOdpowiadam osobiście, zwykle w ciągu 24 godzin.
To brakujący puzzel w rozumieniu siebie. Przeprowadzę Cię przez techniczne decyzje i mentalne blokady, by Twój głos zyskał fizyczną formę – z szacunkiem dla Twojej niezależności.

Przez trzydzieści lat razem z mężem prowadziłam drukarnię i agencję reklamową. Przeszliśmy po drodze przez bolesne bankructwo i popełniliśmy chyba każdy możliwy błąd w biznesie. Dało mi to odporność i kapitał praktycznej wiedzy, której nie da się kupić na żadnej uczelni.
Na moim biurku przez te dekady piętrzyły się stosy próbnych wydruków. Uczyłam się cierpliwości – tej samej, którą szlifowałam w domu jako mama pięciorga dzieci. Dziś potrafię upraszczać najtrudniejsze procesy i spokojnie prowadzić innych przez chaos decyzji.
Szukałam sposobu, by podzielić się tym doświadczeniem. Dzięki mentoringowi biznesowemu zrozumiałam, że moja droga pozwala połączyć rzemieślniczą wiedzę poligraficzną z wrażliwym wsparciem dla osób, które chcą wydać swoją pierwszą książkę.

Listopad, pandemia, restrykcje maseczkowe. Do biura wchodzi niezależny autor Paweł, żeby odebrać swoje książki – zupełnie boso. Zapytany o buty, odpowiada z uśmiechem, że jak chodzi zimą bez butów, to nawet o maseczkę nikt go nie pyta.
Dla Pawła dobraliśmy mały, bezpieczny nakład na start. Przeszedł przez cały proces bez stresu i bez zamrażania oszczędności, a kolejne egzemplarze po prostu domawiał.
Tuż przed drukiem „Baśni ludów ziemi” Magdy Polkowskiej maszyny zaczęły zgłaszać błędy, jakich nie widzieliśmy wcześniej. Przejrzałam pliki jeszcze raz – w całej publikacji brakowało podpisu autorki. Magda uważała, że nie może się podpisać, bo to nie ona jest autorką tych baśni.
Powiedziałam jej wprost, że tak być nie może: to ona pozwoliła im się opowiedzieć, a bez niej byłyby martwe. Po kilku dniach Magda złożyła swój podpis. Maszyny ruszyły od razu, bez wzywania serwisu.
Każda książka to oddzielny byt, który potrzebuje uznania sprawczości swojego twórcy.
Analizować faktury i gramatury niszowych papierów z małych europejskich papierni. I rozmawiać z twórcami, którzy idą przez świat na własnych warunkach.
Moment, w którym autor po raz pierwszy dotyka swojej wydrukowanej książki.
Aby mądre, transformujące treści kurzyły się na dnie szuflady.
Pracujemy z blokadami, syndromem oszusta i lękiem przed oceną. Pomagam domknąć tekst i uwierzyć, że to, co piszesz, ma wartość.
Masz skończony tekst i odwagę, by pokazać go światu.
Zdejmuję z Ciebie techniczny chaos: dobieramy format, papier, oprawę i mały, ekonomiczny nakład na start.
Wiesz, jak będzie wyglądać Twoja książka i ile kosztuje. Bez przepłacania.
Pliki trafiają do mojej drukarni. Dbam o każdy szczegół – od przygotowania plików po uruchomienie maszyn.
Trzymasz w dłoniach własną książkę i spokojnie wchodzisz w premierę.
Nie. Pierwszy etap współpracy – „Oswojenie i ułożenie” – służy właśnie domykaniu tekstu i uwalnianiu się od przekonania, że książka musi być idealna od pierwszego zdania.
Właśnie dlatego idziemy przez to razem. Dobiorę papier, format i oprawę, tłumacząc każdy krok prostym językiem, bez żargonu.
Dlatego nie zaczynamy od tysięcy egzemplarzy. Dobieramy mały, bezpieczny nakład – czasem to kilkadziesiąt sztuk – a kolejne dodrukowujemy, gdy pierwsze trafią do czytelników. Zanim cokolwiek wydrukujemy, razem liczymy koszty i cenę książki.
Nie ingeruję w Twoją treść wbrew Tobie, nie narzucam niekorzystnych umów. Zachowujesz prawa autorskie, niezależność i decyzję o każdym szczególe.

Stwórzmy razem książkę, która stanie się dla kogoś brakującym puzzlem. Zacznij od krótkiej, bezpłatnej rozmowy.
Umów bezpłatną rozmowęOdpowiadam osobiście, zwykle w ciągu 24 godzin.