Edyta Warowna-Jaguśmentoring wydawniczyBezpłatna konsultacja
Menu
Mentoring wydawniczy · 3–5 miesięcy · 3000 zł

Droga Autora: od pliku w szufladzie do książki w dłoniach

Pełne prowadzenie przez cały proces – technicznie i mentalnie. Oswajamy blokady, projektujemy bezpieczny nakład i drukujemy Twoją pierwszą książkę w mojej rodzinnej drukarni.

Chcę wydać swoją książkę
Historia

Od lęku przed oceną do książki podpisanej własnym nazwiskiem

Dwie osoby pracują nad wydrukiem rękopisu przy drewnianym stole

Kiedy Magda Polkowska przyniosła do druku „Baśnie ludów ziemi”, tuż przed startem maszyny zaczęły zgłaszać niewyjaśnione błędy. W pliku brakowało jej podpisu – Magda czuła, że nie ma prawa podpisać się pod tymi opowieściami.

Powiedziałam jej, że bez niej te baśnie byłyby martwe. Po kilku dniach złożyła podpis, a maszyny ruszyły bez wzywania serwisu. Z Tobą przejdę ten sam proces: pomogę Ci uznać swoją sprawczość i poczuć, że Twój głos jest dla kogoś brakującym puzzlem.

Co zawiera mentoring

Trzy etapy, jeden spokojny proces

  1. Oswojenie i ułożenie

    Pracujemy z blokadami, syndromem oszusta i lękiem przed oceną. Pomagam domknąć tekst i uwierzyć, że to, co piszesz, ma wartość.

    Masz skończony tekst i odwagę, by pokazać go światu.

  2. Zasada bezpiecznego nakładu

    Zdejmuję z Ciebie techniczny chaos: dobieramy format, papier, oprawę i mały, ekonomiczny nakład na start.

    Wiesz, jak będzie wyglądać Twoja książka i ile kosztuje. Bez przepłacania.

  3. Fizyczne narodziny

    Pliki trafiają do mojej drukarni. Dbam o każdy szczegół – od przygotowania plików po uruchomienie maszyn.

    Trzymasz w dłoniach własną książkę i spokojnie wchodzisz w premierę.

10 indywidualnych sesji co dwa tygodnie
3–5 miesięcy wspólnej pracy
30 lat doświadczenia we własnej drukarni
Efekty współpracy

Co mówią autorzy

Edyta była ze mną nie tylko w kwestiach bardzo technicznych, cierpliwie odpowiadając na moje nieskończone pytania o sztuce i technologii drukowania, ale przede wszystkim prowadziła mnie przez obszary wewnątrz mnie. Bo tworzenie książek to nie tylko druk.

Magda Justyna Polkowskaautorka „Baśni Ludów Ziemi”, tom 1 „Środek Wszechświata”

Od początku czułam duże wsparcie, uważność i zaangażowanie w mój projekt. Edyta jest osobą kompetentną, profesjonalną i jednocześnie bardzo życzliwą, co dawało mi poczucie bezpieczeństwa na każdym etapie pracy nad książką.

Dorota Hawryszpsycholog, psychoterapeutka, praktyk Ustawień Systemowych, autorka książki „Wszystkie dzieci są dobre”

Otrzymałam ogrom wsparcia od Ciebie, ale też niezwykle trafną, konstruktywną krytykę. Masz wyczucie i potrafisz dostrzec detale, na które sama bym nie zwróciła uwagi.

Katarzyna Woźniakpromotorka zdrowia publicznego

Jeśli ktoś chce wydać książkę i nie wie jak, a ma to, co ja miałem – czyli tylko tekst – to polecam Edytę z Figaro Magnifigaro! Zostaniesz odpowiednio zaopiekowany do momentu, gdy powąchasz świeży druk swojej książki.

Oel Paweł Sokółautor
1 / 4
Opinia

Po wielu latach wędrowania z baśniami, pielęgnując tradycję ustnego przekazu prastarej sztuki opowiadania – zaczęłam otrzymywać prośby od ludzi o spisanie tych pięknych baśni, aby zaistniały na kartkach papieru. Pozwoliłam temu prawdziwie dojrzeć, bo koncept wydawania książki był dla mnie tak odległy i w moim mniemaniu skomplikowany. Mam taką umowę ze wszechświatem, że jeśli otrzymuję „zlecenie odgórne”, to potrzebują wyłonić się ci, którzy pomogą mi je zrealizować najlepiej. Ja tylko opowiadam o tym, co ma się wydarzyć. Nie muszę wiedzieć „jak”, wystarczy, że moja odpowiedź jest „tak”.

Mój przyjaciel wydał swoją pierwszą książkę w przemiłej, pomocnej drukarni. Jego doświadczenie było tak ciepłe. Poczułam w Sercu, że to mój trop. Oczywiście niebawem trasa Baśni Ludów Ziemi zawiodła mnie do Lublina, na tyle blisko Drukarni Figaro, aby jego właścicielka, Edyta, mogła przybyć na spotkanie – nie tylko to biznesowe, ale przede wszystkim aby usłyszeć baśnie, które opowiadam. Taka dla mnie jest kolejność, tylko tak tworzą się połączenia. Wtenczas nie są drukowane tylko kartki pokryte bezimienną, nieznaną treścią. Wtenczas papier nasącza się nie tylko atramentem (tuszem), ale miłością. I to potem, otwierając książkę, można poczuć. To niewidzialne laboratorium, bardzo subtelne. Jesteśmy na nie coraz bardziej wrażliwi.

Tak rozpoczęła się moja przygoda z drukarnią Figaro. Nasze pierwsze spotkanie było o próbkach papierów wśród rozłożonych jeszcze instrumentów po wieczorze baśni. Poznawałam Edytę. Baśnie i instrumenty też ją poznawały. To wszystko żyje. „Czy to jest nasz kierunek?” W momencie, gdy usłyszałam, że Edyta jest mamą wielu, wielu dzieci – wiedziałam. „Tak, to jest nasz kierunek. Tutaj Baśnie będą zaopiekowane”. Dla mnie świat jest Baśnią, magiczną, mówi do mnie znakami.

I tak było, od początku do teraz. Tak jak z Mamą, dosłownie. Nie wiedziałam nic o wydawaniu książek. Myślałam, że to jakieś trzy tygodnie (naprawdę) – spiszemy teksty, połączymy z obrazami i wyślemy pliki do drukarni. Cały proces zajął nam blisko dwa lata. Edyta była ze mną nie tylko w kwestiach bardzo technicznych, cierpliwie odpowiadając na moje nieskończone pytania o sztuce i technologii drukowania, ale przede wszystkim prowadziła mnie przez obszary wewnątrz mnie. Bo tworzenie książek to nie tylko druk. To momenty zwątpienia, momenty, gdy wszystko się zatrzymuje, gdy przychodzi niepewność, gdy trzeba podjąć trudne decyzje. To był mój pierwszy raz, gdy stanęłam na czele takiego przedsięwzięcia. Edyta uczyła mnie najczulej, jak być kapitanem okrętu, jak mieć na względzie szacunek dla całego zespołu, ale przede wszystkim opiekować ducha powstającej książki i dbać o jakość urzeczywistniającej się wizji, która została nam powierzona.

Wszystkie rozkładówki tej książki pokryte były tłem i przepięknymi ilustracjami tworzonymi przez wielu artystów – o przeróżnych paletach kolorów. Na ekranie komputerowym lśniły – oddanie tego na papierze teksturowym okazało się niełatwe. Pamiętam, gdy na wzgórzu otworzyłam pierwszy druk próbny całości – i łzy popłynęły po mojej twarzy, bo to nie było to. Nie to piękno, które wyśniłam.

Ta opowieść mogłaby być długa. Takich momentów było parę.

Nie zmieniłam drukarni. Dla mojej delikatnej konstytucji otworzył się nowy etap życia – znalezienia odwagi, by wypowiadać prawdę – etap szczerości w komunikacji, a zarazem zachowania serdeczności i szacunku. Ta książka to czyniła. Na ścieżce życia każdy prędzej czy później spotka swojego nauczyciela otwarcia głosu. Edyta stała się moją nauczycielką.

Nawet jeśli moje dążenie do najwyższej jakości dało mi tytuł jednego z najbardziej wymagających klientów drukarni Figaro i nawet jeśli czasem to nie były dla mnie łatwe sytuacje – Edyta zawsze była przyjacielem, najszlachetniejszym. Zawsze znajdowała rozwiązanie.

Po tylu sztormach na oceanie pierwszy tom Baśni Ludów Ziemi „Środek Wszechświata” w swoim finalnym druku mienił się czystym pięknem. To piękno to nie tylko kartki nasączone tuszem – to, czego nauczyłyśmy się, to nasze poszukiwania i odkrycia, to nasze odczucia, to tworzenie razem, to wielka miłość w Sercu, która tworzy świat.

Współpraca z drukarnią Figaro to przygoda, która żyje. To nie kontakt z konsultantem – to bycie częścią rodzinnej drukarni – jest tam człowieczeństwo i wszystkie jego barwy. To dla tych, którzy rozpoznają i doceniają alchemię druku.

Dziękuję, Edyto.

Magda Justyna Polkowskaautorka „Baśni Ludów Ziemi”, tom 1 „Środek Wszechświata”basnieludowziemi.com
Opinia

Współpraca z Edytą Warowna-Jaguś była dla mnie bardzo dobrym i ważnym doświadczeniem. Od początku czułam duże wsparcie, uważność i zaangażowanie w mój projekt. Edyta jest osobą kompetentną, profesjonalną i jednocześnie bardzo życzliwą, co dawało mi poczucie bezpieczeństwa na każdym etapie pracy nad książką.

Szczególnie doceniam dobrą komunikację, rzetelność i otwartość na moje potrzeby jako autorki. Miałam poczucie, że moja książka jest traktowana z należytą troską i szacunkiem. To była bardzo dobra współpraca oparta nie tylko na profesjonalizmie, ale również na ludzkim podejściu.

Z ogromną przyjemnością i przekonaniem polecam Edytę Warowna-Jaguś innym autorom.

Dorota Hawryszpsycholog, psychoterapeutka, praktyk Ustawień Systemowych, autorka książki „Wszystkie dzieci są dobre”dorotahawrysz.pl
Opinia

Współpraca z Tobą to czysta przyjemność i pełen profesjonalizm – oceniam ją na piątkę z plusem! Otrzymałam ogrom wsparcia od Ciebie, ale też niezwykle trafną, konstruktywną krytykę. Masz wyczucie i potrafisz dostrzec detale, na które sama bym nie zwróciła uwagi.

Dzięki Twojemu mentoringowi zyskałam świeże spojrzenie na mój tekst. Wskazałaś mi konkretne miejsca wymagające dopracowania (np. punkt o „CUDzie” czy metaforę z kwiatem), co pozwoliło mi ulepszyć strukturę, wyostrzyć wezwania do działania i sprawić, że przekaz stał się w 100% jasny i płynny.

Gorąco polecam Twój mentoring każdemu autorowi – zarówno debiutantowi jak ja, jak i osobie z doświadczeniem. Twoje szczere i profesjonalne doradztwo oszczędza czas, pomaga uniknąć błędów i gwarantuje, że książka trafi do czytelników w dopracowanej formie.

Katarzyna Woźniakpromotorka zdrowia publicznego
Opinia

Figaro Figaro Figaro Magnifigarooo! Takie słowa piosenki Queen mi się układają z moją współpracą z Edytą i jej drukarnią Figaro. Spotkałem Edytę nie przypadkiem i nie przypadkiem wydałem sam u niej książkę.

Totalnie zielony, z tekstem napisanym w OpenOffice i ręcznymi rysunkami, nie mając pojęcia, jak zrobić z tego książkę, wiedziałem jedno: poznałem Edytę, co ma drukarnię. I okazało się, że poza drukiem dostałem u niej całe zaplecze potrzebne do stworzenia książki. Dostałem od niej moje pierwsze 100 egzemplarzy swojej książki, a później tylko domawiałem kolejne setki co jakiś czas.

Jeśli ktoś chce wydać książkę i nie wie jak, a ma to, co ja miałem – czyli tylko tekst – to polecam Edytę z Figaro Magnifigaro! Zostaniesz odpowiednio zaopiekowany do momentu, gdy powąchasz świeży druk swojej książki. Dziękuję, Edytko 🙂

Oel Paweł Sokółautorzrodlomilosci.pl
FAQ

Pytania o mentoring

Czy muszę mieć skończony i idealny tekst, aby zacząć?

Nie. Pierwszy etap współpracy – „Oswojenie i ułożenie” – służy właśnie domykaniu tekstu i uwalnianiu się od przekonania, że książka musi być idealna od pierwszego zdania.

Nie znam się na druku, papierze ani składzie. Czy sobie poradzę?

Właśnie dlatego idziemy przez to razem. Dobiorę papier, format i oprawę, tłumacząc każdy krok prostym językiem, bez żargonu.

Co jeśli nikt nie kupi mojej książki? Boję się dużych kosztów na start.

Dlatego nie zaczynamy od tysięcy egzemplarzy. Dobieramy mały, bezpieczny nakład – czasem to kilkadziesiąt sztuk – a kolejne dodrukowujemy, gdy pierwsze trafią do czytelników. Zanim cokolwiek wydrukujemy, razem liczymy koszty i cenę książki.

Czym to się różni od tradycyjnego wydawnictwa?

Nie ingeruję w Twoją treść wbrew Tobie, nie narzucam niekorzystnych umów. Zachowujesz prawa autorskie, niezależność i decyzję o każdym szczególe.

Ile trwa mentoring i jak wygląda kontakt?

Od 3 do 5 miesięcy: 10 indywidualnych sesji co dwa tygodnie, a między nimi stały kontakt tekstowy i głosowy – możesz napisać albo nagrać wiadomość, gdy tylko pojawi się wątpliwość.

Od czego najlepiej zacząć?

Od bezpłatnej, 15-minutowej rozmowy. Sprawdzimy, gdzie jesteś ze swoją książką, i podpowiem, jaki krok ma teraz największy sens.

Edyta Warowna-Jaguś
Formularz

Zanim zaczniemy, porozmawiajmy

Wypełnij formularz – odezwę się, żeby umówić bezpłatną rozmowę i sprawdzić, czy ta droga jest dla Ciebie.

Wolisz napisać wprost?
edyta@drukujemarzenia.pl

Kiedy najlepiej porozmawiać?

Forma rozmowy

Dni

Pora

Po otrzymaniu formularza odezwę się, żeby ustalić dokładny termin rozmowy.